Ciudad de Mexico największe miasto świata. Codziennie przebywa w nim 40 milionów ludzi.
Cejrowski jest zachwycony tym miastem molochem. Odpowiada mu styl "wolnej amerykanki ,
który reguluje większość aktywności: jedzenie robi się na ulicach, bez skomplikowanych koncesji
i kontroli sanepidów, śmieci pozbywa się miasto spontanicznie, metropolia rozwija się żywiołowo,
wchłaniając kolejne miasteczka, koncentrując wokół nowo wznoszonych legalnie i nielegalnie bloków.
To miasto ma też urocze, bezpieczne dzielnice i przytulne knajpki. Tam możemy zjeść taco
i wznieść tradycyjny toast Salud, amor i dinero.