Wojciech Cejrowski wybiera się na polowanie. Indianie Huaorani naśladują odgłosy zwierząt, prezentują swój
kunszt tropienia śladów i wspinania się na drzewa, pokazują, jak sprawnie posługują się tradycyjną
bronią - dzidami i dmuchawkami. Na oczach widzów przyrządzają również strzałki z kurarą: od
oskrobania kory, poprzez cierpliwe zatruwanie broni, aż po sycenie się łupem. Oczywiście, przyrządzają
tytułową zupę z małpy.