Dzień próby(ang. Training Day) - Jake Hoyt to młody
policjant, który marzy o karierze detektywa do spraw narkotyków w Los Angeles. Jego idealizm
szybko zostaje skonfrontowany z rzeczywistością. Wkrótce okazuje się, iż jego przełożony,
posiadający 13-letnie doświadczenie sierżant Alonzo Harris, stosuje dość radykalne metody dochodzeniowe,
wykraczające daleko poza granice prawa. W ciągu jednego dnia Jake będzie musiał przekonać
charyzmatycznego zwierzchnika, że nadaje się do tej pracy.
reżyseria: Antoine Fuqua scenariusz: David Ayer
2 (z 8)
3 (z 8)
4 (z 8)
5 (z 8)
6 (z 8)
7 (z 8)
8 (z 8)
Ciekawostki:
Oryginalne zakończenie scenariusza było następujące: Hoyt wpada do bloku dziewczyny Alonza
i znajduje go tam baraszkującego z dwiema dziewczynami. Pokazuje mu pieniądze,
które Smiley miał dostarczyć Rosjanom i mówi, że wszędzie czają się na niego płatni
zabójcy. Alonzo popełnia przed nim samobójstwo.
Tobey Maguire był brany pod uwagę jako odtwórca roli Jacka Hoyta. Przybrał nawet na wadze
i przez dwa miesiące towarzyszył policjantom z wydziału narkotykowego Los
Angeles. Zrezygnowano z niego, kiedy Ethan Hawke, pierwszy kandydat reżysera, był
w końcu dostępny.
Bruce Willis, Gary Sinise i Tom Sizemore, mieli propozycję zagrania Alozno Harrisa.
Wiele kwestii wypowiadanych przez Denzela Washingtona to improwizacja.
Samochód Alonzo to Chevrolet Monte Carlo z 1979 roku, z kilkoma modyfikacjami
(Low rider): felgi Dayton, kierownica Grant, układ wydechowy Flowmaster, oraz hydrauliczne
zawieszenie. Samochód ma także szyberdach, którego model Monte Carlo nigdy nie miał.
Dom Alonzo Harrisa (Denzel Washington) to ten sam dom, który zamieszkuje Janiece (Tamala
Jones) w Diamentowa afera (1999) z Martinem Lawrencem.
Aby dodać swojej postaci autentyczności Denzel Washington zdecydował się przyjąć styl
skompromitowanego policjanta z LA Rafaela Pereza.
Zdjęcie, które pokazuje Alonzo, Hoytowi w jednej ze scen pochodzi z wcześniejszego
filmu Denzela Washingtona Rykoszet (Ricochet) z 1991 roku.
Znany pisarz kryminałów o Los Angeles, James Ellroy określił ten film jako strata czasu.
Denzel Washington wielokrotnie przyznawał, że detektyw Alonzo Harris to jego ulubiona
zagrana przez niego postać.
Słowo fuck wypowiedziano w filmie 211 razy.
Zdjęcia do filmu kręcono głównie w stanie Kalifornia (Los Angeles, Hawthorne,
Santa Monica) oraz mieście Nowy Jork, USA.